W Bielsku-Białej warto od czasu do czasu spojrzeć w górę. Na fasadach kamienic można wypatrzyć ciekawe dekoracje, a nieco dalej, ponad dachami, zobaczyć góry. To miasto dobrze nadaje się na weekend: jest gdzie pospacerować, można zajrzeć do muzeum, a część dnia spędzić na beskidzkich szlakach. Od czego zacząć? Oto pięć miejsc, które warto uwzględnić podczas pierwszej wizyty.

 

  1. Rynek i uliczki starego Bielska

Na początek najlepiej wybrać Rynek, czyli serce dawnego Bielska. Otaczają go zabytkowe kamienice, a o historii placu przypominają między innymi pozostałości dawnej wagi miejskiej i studnia. Jest też fontanna z Neptunem – idealne zdjęcie na pamiątkowa fotografię. Warto stąd skręcić w boczne uliczki i przejść się bez szczegółowego planu. Właśnie podczas takiego spaceru najłatwiej zauważyć ozdobne drzwi, ciekawy szyld albo niewielki zaułek. A gdy przyjdzie ochota na przerwę, można usiąść przy kawie i po prostu odpocząć.

 

  1. Zamek książąt Sułkowskich

Zamek ten to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków Bielska-Białej. Jego początki sięgają XIV wieku, choć przez kolejne stulecia był rozbudowywany i wielokrotnie zmieniał wygląd. Dziś mieści się w nim Muzeum Historyczne w Bielsku-Białej, w którym można poznać dzieje miasta i regionu oraz obejrzeć zamkowe wnętrza. To dobry przystanek dla osób, które lubią wiedzieć coś więcej o odwiedzanym miejscu. Wejście do muzeum może być też dobrym pomysłem na tę część dnia, kiedy pogoda przestaje sprzyjać spacerom.

 

  1. Kamienica Pod Żabami

Nie każdy zabytek musi być monumentalny, żeby zapadał w pamięć. Kamienica Pod Żabami przy ulicy Targowej 2, z fasadą od strony placu Wojska Polskiego, przyciąga uwagę już samą nazwą. Warto zatrzymać się przed budynkiem i przyjrzeć jego dekoracjom. Ten punkt szczególnie spodoba się osobom, które podczas zwiedzania szukają drobnych architektonicznych ciekawostek. 

 

  1. Szlak „Bajkowe Bielsko-Biała”

Bielsko-Biała ma również swoją bajkową stronę. Z miejscowym Studiem Filmów Rysunkowych związani są między innymi Bolek i Lolek, Reksio oraz Pampalini. Ich rzeźby tworzą miejski szlak, który pozwala połączyć spacer z poszukiwaniem znajomych bohaterów. To propozycja dla rodzin, ale dorośli też znajdą tu powód do uśmiechu. Spotkanie postaci z kreskówki oglądanej w dzieciństwie potrafi przywołać więcej wspomnień niż niejeden muzealny eksponat. 

 

  1. Szyndzielnia i przejazd kolejką gondolową

Na koniec warto zostawić trochę czasu na góry. Na Szyndzielnię można wjechać kolejką gondolową i już w trakcie przejazdu oglądać panoramę Bielska-Białej. Przy górnej stacji zaczynają się szlaki, więc dalszą wycieczkę można dopasować do pogody, kondycji i czasu, którym dysponujemy.

To dobry sposób, żeby po zwiedzaniu centrum zmienić otoczenie i pobyć chwilę wśród drzew. Jesienią warto zabrać dodatkową warstwę ubrania, a przed wyjazdem sprawdzić prognozę oraz godziny kursowania kolejki. Przy dobrej widoczności najlepiej dać sobie chwilę na spokojne oglądanie krajobrazu, zamiast od razu ruszać dalej.

 

Atrakcje Bielska-Białej – podsumowanie

Na te pięć miejsc można przeznaczyć zarówno jeden dzień, jak i cały weekend. Bielsko-Biała znajduje się tylko 45 km od Zatoru. Jest to więc świetny pomysł na dodatkową wycieczkę, kiedy zatrzymujemy się w Western Camp Resort. Planując wyjazd, warto zostawić sobie też trochę czasu na spokojne zjedzenie obiadu, wypicie filiżanki pysznej kawy i chwilę odpoczynku.