Jesienny urlop w Małopolsce: jakie atrakcje wybrać, co zwiedzić, gdzie się zatrzymać

Wakacje poza sezonem mają mnóstwo zalet: pogoda nadal dopisuje, nie trzeba męczyć się z upałami, podczas zwiedzania jest mniejszy tłok, a ceny w restauracjach i hotelach są niższe. Niewątpliwym plusem jesiennego urlopu jest także fakt, że o wiele łatwiej dostać wtedy wolne w pracy: większość pracowników zazwyczaj rezerwuje wczasy w lipcu i sierpniu, stąd mogą pojawić się pewne problemy gdy wszyscy będą chcieli wyjechać w tym samym terminie. Dlatego jeśli chcesz prawdziwie odpocząć, wybierz się na wczasy jesienią. Gdzie można wtedy pojechać? Odpowiedź jest prosta: wszędzie! Wiele osób preferuje pobyty za granicą, jednak naszym zdaniem końcówka kalendarzowego lata to świetna pora na turystykę rodzimą. Regionem szczególnie wartym polecenia jest Małopolska – kraina geograficzna obejmująca południowo-wschodnią część kraju. Masz ochotę na takie wakacje, ale nie wiesz, które miejsca odwiedzić? Przeczytaj nasz artykuł i poznaj największe atrakcje Małopolski!

Miasto z magią w tle, czyli zwiedzamy Kraków

Jesień to zdecydowanie najlepsza pora roku na zwiedzanie Krakowa. Odwiedzenie Miasta Królów to obowiązkowy punkt programu każdej wycieczki po Małopolsce. Skąpany w ciepłym słońcu, mieniący się wszystkimi kolorami Gród Kraka potrafi naprawdę zauroczyć. Przed południem koniecznie wybierzcie się na spacer urokliwymi uliczkami Starego Miasta. Zobaczcie słynne Sukiennice, Ratusz, Kościół Mariacki i zabytkowe kamienice wokół Rynku Głównego. Następnie przejdźcie się na Wzgórze Wawelskie, skąd zobaczycie mieniącą się w promieniach jesiennego słońca rzekę Wisłę. Obiad zjedzcie na Kazimierzu – dzielnicy z przytulnymi kafejkami, świetnymi restauracjami i licznymi zabytkami kultury żydowskiej. Aby odetchnąć chwilę od zgiełku wielkiego miasta wybierzcie się na Zakrzówek, miejski zalew z turkusową wodą mieszczący się w dawnej kopalni wapienia. Popołudniową porą polecamy spacer po Parku Jordana, najsłynniejszym parku w Krakowie. A gdy się ściemni, udajcie się na kolację do którejś z fantastycznych restauracji przy Błoniach.

Jurajskie dolinki podkrakowskie

W Krakowie naprawdę można się zakochać – jednak nie tylko samo miasto jest warte odwiedzenia, lecz również jego najbliższe okolice. Niecałe 20 km od centrum Starego Miasta znajduje się Dolina Kluczwody – jedna z części Parku Krajobrazowego „Dolinki Podkrakowskie”, zajmującego powierzchnię przeszło 20 hektarów. Park składa się z jarowych dolin położonych na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. To idealne miejsce na odpoczynek w kontakcie z naturą. Spacerując Doliną Kluczwody możemy napawać się pięknem przyrody, napotkać rzadkie gatunki roślin, podziwiać niezwykłe formacje skalne, a nade wszystko odetchnąć pełną piersią. Z uwagi na bujną roślinność i „górską” rzeźbę terenu powietrze jest tu naprawdę świeże i rześkie. Na obszarze Doliny Kluczwody występują najdłuższe jaskinie na terenie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Jedną z nich jest Jaskinia Wierzchowska Górna, z korytarzami o łącznej długości 975 metrów. Jaskinia jest udostępniona do zwiedzania – cała trasa jest oświetlona i odpowiednio zabezpieczona. Przejście podziemnego labiryntu zajmuje około godziny. Górskie powietrze zaostrza apetyt – kolejnym punktem na naszej trasie będzie Zamek Tenczyn w Rudnie, dlatego polecamy zatrzymać się na obiad i nocleg gdzieś w pobliżu Tenczynka.

Zamek, drezyny i wozy strażackie

Kolejny dzień wycieczki zaczynami od zwiedzenia Zamku Tenczyn w Rudnie. To jedna z najbardziej interesujących twierdz na szlaku tzw. Orlich Gniazd – średniowiecznych warowni wzniesionych w celu strzeżenia granic dawnego Królestwa Polskiego. Przebywając w tym miejscu warto skusić się na przejażdżkę lokalną koleją drezynową w Regulicach. Gwarantujemy, że taka atrakcja da wam całą masę frajdy – nieważne, ile macie lat. Na obiad proponujemy zatrzymać się w oddalonej o niespełna 4 km Alwerni. Lokalną atrakcją jest tu Małopolskie Muzeum Pożarnictwa, najstarszy tego typu obiekt w Polsce. Warto do niego zajrzeć, bowiem muzeum posiada sporą kolekcję samochodów i konnych wozów strażackich. Na koniec pełnego wrażeń dnia polecamy nocleg w wyjątkowym obiekcie wypoczynkowym WesternCamp. Ośrodek jest naprawdę wyjątkowy: inspiracją do jego stworzenia była tematyka amerykańskiego Dzikiego Zachodu.

Energylandia – stolica dobrej rozrywki

Jedną z największych atrakcji Małopolski są rewelacyjne parki rozrywki. Który z nich wyróżnia się najbardziej? Oczywiście Energylandia! Ten ogromny kompleks rozrywkowy zajmuje powierzchnię 35 ha – a w przyszłości ma być rozbudowany aż do… 150 ha! Tak gigantyczna inwestycja naprawdę robi wrażenie. Na terenie Energylandii znajdziecie ponad 80 różnorodnych atrakcji. Koniecznie musicie ich spróbować! Na miejscu działa też osobna strefa gastronomiczna: zjecie tu smaczny posiłek, napijecie się świeżo palonej kawy i odpoczniecie przed dalszymi szaleństwami.

Świat na wyciągnięcie ręki…

… i to dosłownie! Jak to możliwe? Aby w ciągu jednego dnia zobaczyć słynne zabytki z całego świata wystarczy pojechać do Parku Miniatur w Inwałdzie. Przechadzając się alejkami parku można zobaczyć makiety przedstawiające prawdziwe perełki architektoniczne Polski i świata. Większość modeli wykonana jest w skali 1:25; wyjątkiem jest Plac św. Piotra i Bazylika na Watykanie, odwzorowane w skali 1:15.

Wyprawa na Babią Górę

Myślicie, że to już koniec wrażeń? Nic z tych rzeczy! W kolejny dzień wyprawy zapraszamy was do Babiogórskiego Parku Narodowego. Jeśli pogoda dopisze, proponujemy udać się na niezapomnianą wędrówkę na szczyt Babiej Góry. Do wyboru macie kilka szlaków o różnym stopniu trudności. Oprócz podziwiania spektakularnych widoków będziecie mieli okazję zjeść gorący posiłek w klimatycznym górskim schronisku Markowe Szczawiny, położonym tuż pod szczytem Diablaka.

Wsiąść do pociągu…

Czy są na sali miłośnicy kolei? Założymy się, że tak! Wsiadajcie więc w auto i wpiszcie w GPS miejscowość Chabówka. Dumą tego urokliwego miasteczka, znajdującego się niespełna godzinę drogi od Zawoi, jest Skansen Taboru Kolejowego – największa tego typu ekspozycja muzealna w Polsce. Muzeum dysponuje kolekcją zabytkowego taboru kolejowego jakiej próżno szukać gdziekolwiek indziej w kraju. W okresie od 31 sierpnia do 30 kwietnia skansen jest czynny codziennie w godzinach 8:00 – 15:00 (również w niedziele i święta).

Raj dla zmarzluchów

Za nami bardzo intensywny czas. Na urlopie nie może jednak zabraknąć błogiego relaksu – a skoro jesteśmy już na Podhalu, koniecznie trzeba odwiedzić tutejsze baseny termalne. Opuszczając Chabówkę skierujcie się na DK47. W około pół godziny dojedziecie do miejscowości Szaflary, w której znajdują się słynne Termy Gorący Potok. W sezonie bywa tu naprawdę tłoczno, za to jesienią można liczyć na odpoczynek w kameralnej, spokojnej atmosferze. Zdecydowanie polecamy!

Plan twojej wycieczki

Dzień 1:

10:00 przyjazd do Krakowa, spacer po Rynku Głównym

11:00 zwiedzanie Zamku na Wawelu

13:30 obiad na Kazimierzu

15:00 odpoczynek na Zakrzówku

17:00 spacer po Parku Jordana

19:00 kolacja przy Błoniach

20:30 nocleg w pobliżu Rynku

Dzień 2:

10:00 wyjazd z Krakowa

11:00 zwiedzanie Doliny Kluczwody

14:00 Jaskinia Wierzchowska Górna

16:00 wyjazd z Doliny Kluczwody

17:00 obiad w okolicy Krzeszowic

19:00 nocleg w pobliżu Tenczynka

Dzień 3:

10:00 zwiedzanie Zamku Tenczyn w Rudnie

12:00 przejażdżka Lokalną Koleją Drezynową w Regulicach

14:00 obiad w Alwerni

15:00 Muzeum Pożarnictwa w Alwerni

17:00 Zator, nocleg w WesternCamp

Dzień 4:

9:00 śniadanie w Western Camp

10:00 całodzienna zabawa w Energylandii

15:00 obiad w strefie gastronomicznej

Dzień 5:

9:00 śniadanie w WesternCamp

10:00 zwiedzanie Parku Miniatur w Inwałdzie

19:00 nocleg w Zawoi

Dzień 6: Babiogórski Park Narodowy

10:00 wycieczka na Babią Górę

19:00 nocleg w Zawoi

Dzień 7: Skansen Chabówka, Termy Gorący Potok

11:00 zwiedzanie Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce

13:00 obiad w Chabówce

15:00 Szaflary, relaks na Termach Gorący Potok

polecamy:

partnerzy: