Góry to jedno z ulubionych miejsc wypoczynku Polaków. Przyjeżdżamy tu o każdej porze roku, a w ostatnich latach turystyczne szlaki przeżywają prawdziwe oblężenie. Niestety, wraz z nim wzrasta też gwałtownie liczba interwencji GOPR i TOPR. I choć oczywiście „wypadki chodzą po ludziach” i nawet najlepszemu może przydarzyć się poślizgnięcie czy inny wypadek, to jednak wielu zdarzeń można by uniknąć, gdyby wyruszający na trasy byli dobrze przygotowani do wędrówki. Góry są wymagające o każdej porze roku, nawet wówczas, gdy panuje piękna pogoda. To nie spacerek po miejskim parku, ale wycieczka, do której trzeba się przygotować, a także zabrać na nią potrzebny ekwipunek.

Co zabrać w góry? – bez tego ani rusz

Ekwipunek potrzebny do wyjścia w góry nie musi być duży, ale dokładnie przemyślany. Przede wszystkim dlatego, że wszystko co zabierzemy, będziemy nosić na własnych plecach. I tu pojawia się pierwsza rzecz niezbędna na szlaku – plecak. To najwygodniejszy i najbardziej ergonomiczny sposób przenoszenia górskiego wyposażenia. Nie krępuje ruchów, pozostawia ręce wolne i nie przeważa podczas marszu. Wszelkiego rodzaju torebki, chlebaki, torby czy inny sprzęt, który zwisa z ramion po bokach sylwetki, utrudnia chodzenia, a na stromych zejściach potrafi być zwyczajnie niebezpieczny. Noga zaplątana w nisko wiszącą torebkę to gotowa recepta na wywrotkę i kontuzję.
Czego w plecaku zabraknąć nie może? Przede wszystkim sprzętu służącego sprawnej komunikacji. Naładowany telefon komórkowy oraz zapasowy powerbank to dziś absolutne must have. Baterię warto oszczędzać i nie wykorzystywać jej na puszczanie muzyki czy inną rozrywkę. W razie problemów może to być nasz jedyny sposób łączności ze światem więc warto, żeby właśnie wtedy działał. W telefonie sugerujemy mieć wgraną dedykowaną aplikację GOPR „Ratunek”, która pozwala sprawnie wezwać pomoc, a ratownikom ułatwia lokalizację poszkodowanego. Na smartfonie można też korzystać z aplikacji z mapami, które pomagają w orientacji w terenie. Z kolei wśród numerów musi się znaleźć numer do GOPR/TOPR 601 100 300.

Jedzenie i picie na wycieczkę w góry

Zależnie od długości planowanej wycieczki należy zabrać adekwatną ilość jedzenia i picia. Nie na każdym szlaku znajduje się schronisko lub bufet i często przez kilka godzin można polegać tylko na tym, co zabrało się ze sobą. Koniecznie należy zabrać napoje, latem chłodne, zimą zaś gorące. Podczas letnich upałów pijemy więcej i półtora litra wody to absolutne minimum. Odwodnienie organizmu to podstępny wróg, który potrafi szybko doprowadzić do omdlenia, dlatego nawadnianie ma kluczowe znaczenie dla powodzenia wycieczki.
W kwestii jedzenia warto kierować się swoimi upodobaniami i zabrać rzeczy, które będą nam smakować. Jeśli wycieczka ma potrwać cały dzień i wiemy, że wrócimy dopiero na późny obiad lub kolację, koniecznie trzeba spakować do plecaka jakieś bardziej treściwe jedzenie, jak np. kanapki. Oprócz tego świetnie sprawdzają się wszelkiego rodzaju suszone owoce i orzechy, batoniki muesli i słodycze. Z tymi ostatnimi trzeba jednak uważać podczas upałów, ponieważ tak bardzo polecana na wycieczki górskie czekolada zaczyna się topić i może się zdarzyć, że zamiast słodkiej tabliczki będziemy mieć w plecaku krem czekoladowy.

Co zabrać w góry zimą i latem?

Gdy idziemy na wycieczkę w góry, zawartość plecaka jest wszystkim, na co możemy liczyć na szlaku. Dlatego należy tu zabrać także ubrania i wyposażenie adekwatne do pory roku. Latem, nawet gdy rano wita nas piękna pogod,a wśród wyposażenia musi się znaleźć kurtka przeciwdeszczowa i ciepła bluza lub polar. Pogoda w górach zmienia się bardzo szybko, a im wyżej, tym temperatura jest niższa. Przechodzące popołudniami burze to w zasadzie standard i trzeba się z nimi liczyć zawsze, gdy wychodzi się na szlak. Kurtka przeciwdeszczowa jest znacznie lepsza od parasola, ponieważ ubierając ją ma się wolne ręce, co pomaga w utrzymaniu równowagi.
Letnie wyposażenie na szlak musi też zawierać przewiewne nakrycie głowy oraz krem z wysokim filtrem. Choć podczas wędrówki często nie czujemy operującego słońca to opala ono tak samo mocno, jak podczas smażenia się na plaży.
Z kolei zimą do plecaka warto wrzucić dodatkową ciepłą odzież, drugą parę skarpet oraz ogrzewacze do rąk. Czapka i rękawiczki to w tym przypadku absolutne must have. Warto też pamiętać o latarce, bo zmrok zapada już po 15:30, oraz termosie z gorącą herbatą. 

 

polecamy:

partnerzy: